Wracam, uff! :) Po szalonym grudniu i bardzo długiej przerwie, wracam do pisania. Na dysku czekają zdjęcia do opublikowania i przepisy, którymi chcę się z Wami podzielić. No i po ostatnich kilku zwariowanych tygodniach, może znowu uda mi się spędzać więcej czasu w kuchni, bo przyznam, że tęsknię za tym.
Dziś podzielę się z Wami genialnym przepisem na marchewkowe placuszki. To kolejny przepis, który gdzieś podpatrzyłam i po prostu musiałam wypróbować :) a teraz za każdym razem już go modyfikuję. Placuszki bez marchewki przypominają amerykańskie pancakes, a jeśli ktoś lubi to może dodać do ciasta zmiksowane banany, albo starte jabłka. Pycha!








